Wpisy z tagiem: Nowy York
sobota, 05 lutego 2011
Moja siostra jest na tyle kochana i taktowna, że wciąż zachwyca się tym co robię. Dlatego jest głównym "odbiorcą" moich wypocin. Ja jestem zadowolona, że komuś się podobają a ona ma rzeczy jakby nie patrzeć oryginalne i może od czasu do czasu wybrzydzać, żądać poprawek i podsuwać nowe,czasami dziwne pomysły. Tak było z prezentem pod choinkę. Siostrunia, chcąc zapewne zaoszczędzić mi głowienia się i szukania co też można kupić, pewnego miłego dnia oświadczyła: Wiesz, możesz mi zrobić coś z decu. Co jeszcze nie wiem, ale coś... Następnego dnia poszłyśmy na bazar. Oczywiście musiałyśm zahaczyć o starocie. I tam go zobaczyła... Narpierw nieśmiało zapytała czy się nada a potem rzuciła się do targowania. Pan chcąc się pozbyć rupiecia, sprzedał to cudo za 10 zł i dodał: Miałem drugi ale przed chwilą pani kupiła na żłobek do stajenki. Rzeczywiście na żłobek jak znalazł:)
Ja musiałam coś z tym "żłobkiem" zrobić. Nie chciałam malować go na biało, nie pasowały mi tutaj kwiatki, motylki i inne takie. Zwłaszcza, że motywem przewodnim miał być Nowy York. No i zonk! Skąd zabrać papier z motywem NY??? Przeszukałam cały internet i nic, żadnej serwetki, żadnego papieru, nic. Trzeba było improwizować. Znalazłam zdjęcia NY, wydrukowałam na drukarce, na cienkim papierze kredowym i modliłam się żeby kolor nie spłynął (drukowałam na atramentówce). Bardzo zależało mi zeby nie zmienić charakteru mebelka, tzn. żeby wyglądał na stary, tylko trochę "odkurzony" Wyszło coś takiego:
Mam nadzieję, że sprostałam zadaniu. Na razie reklamacji nie było:)
|
Archiwum
Zakładki:
Blogi, które czytam
Kontakt
Tagi
|