Wczoraj w skrzynce pocztowej czekała na mnie niespodzianka. Kartka świąteczna od Małgosi z pięknymi życzeniami.
Bardzo Ci Gosiu dziękuję:)
Przypatrywałam się, kombinowałam ale i tak nie wiem jak Małgosia ją zrobiła. Dla mnie - czarna magia. Wiem tylko, że mi coś takiego by nie wyszło:

Korzystając z wolnego dnia postanowiłam dokończyć prezent dla pani doktor mojej mamy.
Miał powstać przed świętami ale choroba mi to całkowicie uniemożliwiła. Trudno - moja mama i tak to dostanie a co z tym zrobi dalej, czy da komuś, czy zostawi sobie to nie istotne. Grunt, że skończyłam to co zaczęłam i to jeszcze w starym roku.





Nie wiem czy się spodoba. Mam nadzieję, że tak.
Ale ja bardzo lubię styl retro.